Zbliżają się święta wielkanocne – czas, w którym na naszych stołach lądują tradycyjne potrawy i przysmaki związane własnie z tym okresem w roku. Prym oczywiście wiodą jajka, ale tuż za nimi na wielkanocnym stole plasuje się kiełbasa oraz chrzan. Z tej okazji postanowiliśmy zbadać najpopularniejsze świąteczne przysmaki, zastanawiając się, czy znajdziemy w ich składzie coś zaskakującego.

Coraz większa liczba ludzi zwraca uwagę na to, co je. Razem z rozwojem mody na zdrowe odżywianie czy świadome żywienie, zaczęliśmy interesować się nie tylko takimi podstawowymi danymi jak kalorie czy rozkład białek, tłuszczy i węglowodanów, ale również tym, czy nasze jedzenie zawiera w sobie pierwiastki (na przykład metale), które niekoniecznie mają dobry wpływ na nasz organizm.

HNCK4814-1300x867

CO SIĘ KRYJE W CHRZANIE?

Pierwszym produktem, który zbadaliśmy, był chrzan – jednoznacznie kojarzący się z Wielkanocą. Do badań wykorzystaliśmy produkt zakupiony w znanym, dużym niemieckim dyskoncie. Jak przedstawiają się wyniki?

W chrzanie zauważono niewielkie ilości neodymu (Nd) i prazoedymu (Pr). Są to jednak ilości tak małe, że obecność tych pierwiastków nie wpływa ona w żaden sposób na zdrowie i samopoczucie człowieka.

chrzan 20s i kwas 20s Nd

Czerwonym kolorem oznaczone jest widmo chrzanu, zielonym – widmo kwasu, będące odniesieniem (tzw. próba ślepa)

W chrzanie zauważono także podwyższoną zawartość wolframu. Niestety, nie ma zbyt wielu informacji na temat tego, ile może wynosić dzienna dawka tego pierwiastka. Magazynuje się on w naszej wątrobie, nerkach i kościach. Według badań, wolfram w swojej czystej postaci nie ma zbyt wielkiego toksycznego działania, więc jego obecność w chrzanie na pewno nie pogorszy naszego zdrowia i nie powinna zrobić nam krzywdy.

chrzan 20s i kwas 20s W

Czerwonym kolorem oznaczone jest widmo chrzanu, zielonym – widmo kwasu, będące odniesieniem (tzw. próba ślepa)

BIAŁA KIEŁBASA I JEJ ZAWARTOŚĆ

W badanej przez nas kiełbasie białej prażonej, wykryto pierwiastek baru, lantanu, ceru i cezu. Wszystkie te pierwiastki występują jednak w ilościach dopuszczalnych i bezpiecznych dla naszego zdrowia.

Kielbasa 20s do kwasu Ba

Widmo kiełbasy oznaczone jest kolorem czerwonym. Widmo kwasu – zielonym (odniesienie- tzw. próba ślepa).

Badania prowadzone na ochotnikach dotyczące spożywania pierwiastka baru wykazały, że nie jest on raczej szkodliwy dla ludzkiego organizmu. Światowa Organizacja Zdrowia uważa, że bezpieczna dawka baru w wodach do picia wynosi 7,3 mg/l. W kiełbasie jest tego pierwiastka jeszcze mniej, jak więc widzimy – nie ma się czego obawiać.

W białej kiełbasie zaobserwowano także występowanie antymonu i jodu. Oba w wartościach dozwolonych.

Istnieje możliwość zatrucia się antymonem, który koncentruje się w wątrobie i jeśli występuje w wysokim stężeniu, może prowadzić do jej uszkodzenia. Jednak w ilościach, w których występuje w kiełbasie, jest to raczej niemożliwe.

Kielbasa 20s do kwasu I

Widmo kiełbasy oznaczone jest kolorem czerwonym. Widmo kwasu – zielonym (odniesienie- tzw. próba ślepa).

Ale to nie wszystko, co skrywa biała kiełbasa: zauważono w niej także niewielkie ilości neodymu i prazoedymu. Tak jak w przypadku chrzanu, nie jest to coś, czym należy się martwić, warto jednak zwrócić uwagę na to, co znajduje się w naszym pożywieniu.

Kielbasa 20s do kwasu Nd

Widmo kiełbasy oznaczone jest kolorem czerwonym. Widmo kwasu – zielonym (odniesienie- tzw. próba ślepa).

Oprócz tego, kiełbasa zawierała także ołów i wolfram. Tak jak w pozostałych przypadkach – oczywiście w dawce dozwolonej i bezpiecznej.

Kielbasa 20s do kwasu Pb

Widmo kiełbasy oznaczone jest kolorem czerwonym. Widmo kwasu – zielonym (odniesienie- tzw. próba ślepa).

CZY SĄ POWODY DO OBAW?

Widząc jak wiele pierwiastków znajduje się w naszym zwykłym jedzeniu, można poczuć zaniepokojenie. Niepotrzebnie: wszystkie ilości są zgodne z normami i nie powinny mieć wpływu na nasze zdrowie. Warto jednak zdawać sobie sprawę, co jemy i jakie „niespodzianki” zawiera czasami nasze pożywienie. Należy też pamiętać o tym, że w niektórych przypadkach nie ma szczegółowych badań dotyczących wpływu długotrwałego spożywania tych pierwiastków – najlepszym wyjściem będzie więc po prostu zachowanie umiaru i układanie swojej diety z głową.